Kiedy codzienny prysznic szkodzi

Współczesna obsesja na punkcie  higieny ciała nie jest korzystna dla naszej skóry. Codzienny prysznic lub kąpiel w gorącej wodzie z użyciem żelu zawierającego agresywne związki powierzchniowo czynne jest szkodliwa dla  skóry, szczególnie zimą. To prosta droga prowadząca do zniszczenia płaszcza lipidowego, który stanowi naturalny, ochronny film. Skóra się przesusza, zaczyna się łuszczyć i swędzieć. Nie wspominam tu już o osobach, które biorą prysznic dwa razy dziennie, za każdym razem szorując się dokładnie żelem. Jedynie skóra bardzo tłusta jest w stanie wytrzymać tego typu pielęgnację. Dla skóry normalnej i suchej to istna ruina.

Kolejnym absurdem jest mycie się rano, zamiast wieczorem. Jak powszechnie wiadomo, skóra regeneruje się podczas snu. Jak ma się regenerować i oddychać, skoro jest zaklejona całodziennym brudem? W nocy odbudowuje się również płaszcz lipidowy, który następnie rano skrzętnie zmywamy, a potem dziwimy się, że nasza skóra piecze, swędzi, jest sucha i łuszcząca się.

Płaszcz lipidowy pokrywający naskórek jest mieszaniną składników pochodzących z różnych źródeł. Główny składnik stanowi łój produkowany przez gruczoły łojowe. Oprócz tego płaszcz lipidowy zawiera lipidy pochodzące z komórek naskórka.
Jego główną rolą jest ochrona warstwy rogowej przed utratą wilgotności oraz zapewnienie kwaśnego pH skóry stanowiącego obronę przed wnikaniem bakterii, wirusów i grzybów. Skóra pozbawiona płaszcza lipidowego starzeje się szybciej, jest bardziej narażona na szkodliwe czynniki zewnętrzne, jest stale przesuszona i łuszczy się.

Systematyczne niszczenie płaszcza lipidowego prowadzi również do obniżenia poziomu 7-dehydrocholesterolu w skórze. Związek ten przekształca się pod wpływem promieni słonecznych w witaminę D3, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.  Kolejnym, negatywnym skutkiem nadmiernej higieny jest więc niedobór witaminy D3.

Czy tego chcemy?

Reasumując:

1. Myjemy się gruntownie raz dziennie wieczorem, używając łagodnego żelu bez SLS lub naturalnego mydła wyprodukowanego na bazie oliwy

2. Po myciu, szczególnie zimą dobrze jest posmarować skórę całego ciała dobrym emolientem kupionym w aptece, który pomoże uzupełnić zniszczony płaszcz lipidowy

3. Rano myjemy tylko „strategiczne” miejsca zostawiając skórę całego ciała w spokoju

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s