Autor: zdrowauroda Data: 25/02/2012
W trosce o zdrowie i urodę powinniśmy traktować swoje ciało jako jedność psychofizyczną, gdzie procesy fizjologiczne uzależnione są od przeżyć psychicznych.
Należałoby więc szukać zabiegów holistycznych, czyli takich które wpływają zarówno na ciało, jak i na stan psychiczny.
Do takich zabiegów niewątpliwie należy znany już od czasów starożytnych klasyczny masaż ręczny.
Efekty działania tego masażu są obecnie badane naukowo i potwierdzają jego dobroczynny wpływ na nasz organizm.
Stwierdzono, że podczas masażu obniża się we krwi poziom kortyzolu, zwanego także hormonem stresu. Mięśnie obręczy barkowej i karku, napięte i twarde wskutek przewlekłego stresu, ulegają rozluźnieniu.
Krótko mówiąc, dobry masażysta potrafi “rozmasować stres”, który najczęściej lokuje się na naszych barkach tak, że dosłownie czujemy ciężar życia na plecach.
Masaż łagodzi problemy ze snem oraz bóle głowy związane z nadmiernym napięciem mięśni karku.
Poza tym ujędrnia skórę i redukuje cellulit, pod warunkiem, że jest wykonywany regularnie.
Autor: zdrowauroda Data: 25/02/2012
Ceramidy (substancje tłuszczowe – sfingolipidy) są naturalnym składnikiem lipidów skóry; stanowią główny element spoiwa wypełniającego przestrzenie międzykomórkowe w warstwie rogowej naskórka. Jeśli wyobrazimy sobie naskórek jako poukładane regularnie cegiełki, tworzące pewien rodzaj muru, ceramidy wraz z kwasami tłuszczowymi i cholesterolem tworzą tzw. cement międzykomórkowy, czyli barierę wodno-lipidową naskórka.
Ceramidy tworzą szczelny mur ochronny , chronią skórę przed utratą wody i wzmagają jej wchłanianie, regulują przenikanie przezskórne (np. wody, kosmetyków). Skóra potrafi sama produkować ceramidy. Syntetyzowane są w komórkach warstwy kolczystej i ziarnistej naskórka.
Z wiekiem oraz pod wpływem stresu, niekorzystnych czynników zewnętrznych (zanieczyszczenie środowiska, przebywanie w zadymionych pomieszczeniach, promienie UV) ilość ceramidów w skórze zmniejsza się. Procesy te przyspieszają także zmiany hormonalne u kobiet w wieku przekwitania. Badania fizjologiczne dowiodły, że ceramidy naskórka spełniają ważną rolę w zatrzymywaniu wody przez skórę. Wyraźne dowody na to, że odgrywają one kluczową rolę w tym procesie uzyskano też w badaniach medycznych różnych schorzeń skóry. Uszkodzenie skóry i zmniejszenie ilości lipidów niezbędnych dla funkcjonowania bariery lipidowej, powoduje wzrost utraty wody, co daje negatywne skutki dla ogólnego stanu skóry, przestaje być ona gładka, pojawiają się zmarszczki. Naskórek,w którym brakuje ceramidów, staje się cieńszy, mniej elastyczny, zaburzeniu ulegają procesy rogowacenia. W efekcie – skóra starzeje się jeszcze szybciej. Uszkodzenie bariery lipidowej może też zakłócać syntezę lipidów i być częściową przyczyną patologicznych zmian skórnych. Stopień zniszczenia bariery warstwy rogowej, od którego zależy utrata wody, ma związek z ilością lipidów usuniętych z warstwy rogowej naskórka. Tak więc, utrata wody poprzez naskórek sygnalizuje konieczność naprawy bariery lipidowej.
Coraz więcej wiemy też o wpływie ceramidów na kondycję włosów. Lipidy te są bowiem naturalnym składnikiem “spoiwa”, które wypełnia przestrzenie pomiędzy komórkami osłonki włosa. Ceramidy decydują tu, podobnie jak w skórze, o zawartości tego spoiwa, a więc o właściwym nawilżaniu włosów, ich elastyczności i sprężystości. Spoiwo międzykomórkowe jest bardzo wrażliwe na działanie zewnętrznych czynników atmosferycznych, szczególnie promieni UV oraz agresywnych zabiegów upiększających, takich jak trwała ondulacja, utlenianie, farbowanie. Od chwili odkrycia funkcji biologicznej, jaką pełnią ceramidy w skórze, przemysł kosmetyczny i farmaceutyczny czyni wysiłki dla uzyskania związków odpowiadających tym, jakie w postaci naturalnej występują w ludzkiej skórze.
Autor: zdrowauroda Data: 01/01/2012
W pielęgnowaniu urody prawidłowe odżywianie odgrywa większą rolę niż zabiegi kosmetyczne. Najlepsze zabiegi nie dadzą efektu u kobiet palących papierosy i źle odżywiających się. Żeby przez długie lata zachować dobrą figurę, mieć ładną cerę, zdrowe włosy oraz paznokcie, należy zadbać o to, by codzienne posiłki zawierały składniki zapobiegające zaburzeniom funkcjonalnym.
Dieta przeciwdziałająca procesom starzenia powinna zawierać nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6, beta karoten, witaminę C i E, flawonoidy, oraz polifenole.
Polifenole to jedne z najważniejszych przeciwutleniaczy. Dieta bogata w polifenole zapobiega nowotworom i chorobom układu sercowo-naczyniowego. Polifenole są bardzo rozpowszechnione w świecie roślinnym. Występują w owocach, warzywach, napojach pochodzenia roślinnego, przyprawach i lekach roślinnych. Bogatym źródłem polifenoli są takie owoce jak: aronia, jagody, winogrona oraz warzywa, zwłaszcza kapusta i czosnek. Dużo polifenoli zawierają nasiona zbóż, orzechy i rośliny strączkowe. Wśród napojów znaczną zawartością wyróżniają się: zielona herbata, czerwone wino, kawa, kakao.
Przestrzeganie kilku podstawowych zaleceń jest szczególnie ważne dla osób z problemami dotyczącymi skóry, włosów i paznokci.
Żeby mieć ładną skórę należy ograniczyć drastycznie spożywanie wysoko przetworzonej żywności: wędlin, zup w proszku, chipsów, batonów itd.
Dobrze jest natomiast zwiększyć spożycie świeżych owoców, warzyw, orzechów, ziaren, wody mineralnej, zielonej herbaty i ryb.
Codzienna dieta powinna być bogata w błonnik szczególnie przy skłonności do zaparć, kiedy zalegające masy pokarmowe zatruwają organizm i sprawiają, że mamy problemy z cerą. W krajach wysoko rozwiniętych drastycznie spada spożycie błonnika. Zjawisko to może być częściowo odpowiedzialne za wzrost liczby osób otyłych i cierpiących na chroniczne zaparcia.
Dobrym źródłem błonnika jest siemię lniane, które dodatkowo zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe. Powinno się spożywać codziennie 1 łyżkę mielonego siemienia lnianego. Wpływa ono również korzystnie na wygląd włosów.
Kefir neutralizuje bakterie gnilne w przewodzie pokarmowym, odtruwa organizm, redukuje wzdęcia i sprawia, że mamy ładniejszą cerę.
Cennym dodatkiem dietetycznym są zioła, które zawierają wiele witamin, mikroelementów i olejków eterycznych, np. herbatka ze skrzypu polnego jest bogata w krzem i działa wzmacniająco na włosy i paznokcie. Suszone liście pokrzywy są źródłem łatwo przyswajalnego żelaza, którego niedobór jest jedną z przyczyn wypadania włosów.
Pestki z dyni natomiast są bogatym źródłem cynku, który poprawia procesy gojenia w skórze i również działa wzmacniająco na włosy.
Ważnym uzupełnieniem diety jesienno-zimowej powinien być tran.
Mimo, że nieładnie pachnie zawiera dobrze przyswajalną witaminę D3 oraz A i E a ponadto nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Tran zwiększa odporność na przeziębienia i grypę. Jest nieocenionym źródłem witaminy D3, na brak której cierpimy zimą, ponieważ tworzy się ona w skórze pod wpływem słońca. Witamina ta jest potrzebna zarówno dzieciom jak i dorosłym. U dzieci w okresie wzrostu wpływa na lepsze przyswajanie wapnia w układzie kostnym. U dorosłych, szczególnie u kobiet w okresie menopauzy zapobiega odwapnieniu kości czyli osteoporozie.
Witamina A natomiast potrzebna jest przede wszystkim dla dobrego funkcjonowania oczu i skóry. Jej niedobór powoduje tak zwaną kurzą ślepotę czyli zaburzenia widzenia o zmierzchu.
Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, neutralizuje wolne rodniki, które bez przerwy tworzą się w naszym organizmie.
Tran powinno się pić od listopada do marca w dawce 5ml / 1 łyżeczka od herbaty/ dziennie. Tran w kapsułkach przyswaja się o wiele gorzej.
Autor: zdrowauroda Data: 26/12/2011
Określenie “cellulitis” zostało wynalezione w latach dwudziestych ubiegłego wieku przez francuskich lekarzy. Miało ono opisywać wgłębienia w tkance tłuszczowej przypominające skórkę pomarańczy i znajdujące się głównie na damskich udach i biodrach.
Cynicy słusznie wtedy powiedzieli, że w erze coraz krótszych spódnic i wyciętych kostiumów kąpielowych, francuski przemysł kosmetyczny zarobi krocie na sprzedaży cudownych środków usuwających ten problem.
W XXI wieku leczenie cellulitu stało się bardzo dochodowym biznesem na całym świecie, nie tylko we Francji.
W 1973 r Nicole Ronsard, właścielka salonu piękności w Nowym Jorku, nota bene Francuzka z pochodzenia, wydała książkę pt “Beyond cellulit”.
W książce tej, która stała się natychmiast bestsellerem, opisała cellulitis jako kombinację tłuszczu, wody i toksycznych produktów przemany materii, sugerując, że chodzi tu o proces chorobowy.
Wrażenie to podtrzymuje końcówka -itis w nazwie, która sugeruje że chodzi tu o jakieś zapalenie, które koniecznie trzeba leczyć.
Z medycznego punktu widzenia jest to bzdura. Mamy tu do czynienia z nieszkodliwą wadą tkanki łącznej skóry, występujące u większości kobiet.
Cellulit to urojone schorzenie, które zostało wmówione kobietom. Przynosi ono miliardowe dochody producentom kosmetyków, firmom farmaceutycznym, aptekom i drogeriom.
Autor: zdrowauroda Data: 09/12/2011
Skóra składa się z naskórka oraz ze skóry właściwej, która zbudowana jest głównie z włókien kolagenowych i sprężystych. Włókna kolagenowe ułożone są poziomo, w postaci pęczków o falistym przebiegu, co zapewnia skórze odporność na rozciąganie. Włókna sprężyste natomiast mają układ pionowy, prostopadły do włókien kolagenowych. Oba rodzaje włókien tworzą rodzaj rusztowania, które zapewnia naszej skórze sprężystość, elastyczność i gładki wygląd.
W miarę procesu starzenia, rusztowanie to ulega stopniowemu zniszczeniu: zamiast uporządkowanych pęczków pojawia się bezpostaciowa masa. Jest to zjawisko elastozy, które jest istotą procesu starzenia, a jego efektem są zmarszczki.
Proces starzenia dotyczy również naskórka, tkanki podskórnej oraz mięśni twarzy. Warstwa rogowa naskórka ulega pogrubieniu, co sprawia, że cera staje się sucha, szorstka i pozbawiona blasku. Tkanka podskórna ulega zanikowi, mięśnie mimiczne twarzy wiotczeją. W efekcie policzki stają się zapadnięte, a owal twarzy zmienia się. Deficyt tkanki podskórnej potęguje utratę elastyczności skóry i sprawia, że jest jej “za dużo”. Zjawisko to szczególnie nasila się u kobiet, które się odchudzają.
Jak widać, oznaki starzenia pojawiają się na kilku poziomach i dotyczą różnych tkanek.
Proces starzenia się skóry można podzielić z grubsza na trzy stadia:
I stadium:
umiarkowane odwodnienie przy zachowanym napięciu skóry. Przy ruchach mimicznych pojawiają się pierwsze zmarszczki
II stadium
widoczna suchość i wiotkość skóry. Pojawiają się powierzchowne, linijne zmarszczki, pogłębiają się fałdy nosowo-wargowe
III stadium
Skóra traci sprężystość i napięcie, zmniejsza się jej grubość, sprawia wrażenie, że jest jej za dużo. Występują zmarszczki widoczne w spoczynku.
Starzenie się skóry jest wypadkową dwóch procesów: starzenia wewnątrzpochodnego uwarunkowanego genetycznie oraz starzenia zewnątrzpochodnego czyli wywołanego przez czynniki środowiskowe, zwłaszcza promienie UV. Do czynników wewnątrzpochodnych należą także zmiany hormonalne w okresie menopauzy, a do czynników zewnętrznych palenie tytoniu, stres oraz pielęgnacja cery i sposób odżywiania. Wśród czynników zewnętrznych wpływających na szybkość starzenia się skóry największe znaczenie mają promienie ultrafioletowe. Uważa się, że właściwa ochrona skóry przed promieniami UV rozpoczęta odpowiednio wcześnie, pozwoliłaby na zmniejszenie się objawów starzenia nawet o 80%.
Wpływ ekspozycji na słońce jest najbardziej widoczny na odsłoniętych partiach skóry: twarz, szyja , dekolt, grzbiety dłoni.
Nadmierne opalanie się, szczególnie po czterdziestym roku życia wybitnie przyśpiesza ten proces. Głównym czynnikiem uszkadzającym komórki skóry są tzw. wolne rodniki, które powstają stale w naszym organizmie, a w dużych ilościach po wpływem promieni UV.
Również palenie tytoniu zwiększa znacznie ilość wolnych rodników. W skórze osób palących obserwuje się zmiany podobne do zmian wywołanych przez promienie UV. Skóra kobiet palących jest szara, sucha i szorstka, pokryta przedwczesnymi zmarszczkami.
Kosmetyki dla kobiet dojrzałych powinny zawierać substancje funkcjonalne, które niwelują następstwa starzenia oraz substancje fizjologiczne uzupełniające niedobory pojawiające się w skórze wraz z wiekiem.
Substancje fizjologiczne to przede wszystkim ceramidy, lipidy, cholesterol, nienasycone kwasy tłuszczowe, skwalen oraz NMF czyli naturalny czynnik nawilżający. Są to składniki tak zwanego płaszcza lipidowego skóry.
Substancje funkcjonalne to składniki które pobudzają skórę do produkcji kolagenu i elastyny. Znajdują się głównie w preparatach do mezoterapii oraz w dobrych dermokosmetykach dostępnych w aptekach i w gabinetach medycyny estetycznej. Należą do nich między innymi kwas hialuronowy, peptydy, witaminy, koenzymy, kwasy nukleinowe.
Autor: zdrowauroda Data: 13/11/2011
Kolageny to grupa białek występujących między innymi w skórze, których struktura znacząco odbiega od innych białek zwierzęcych.
Włókna kolagenowe są głównym składnikiem skóry właściwej, stanowiącym jej rusztowanie. Cechuje je duża wytrzymałość na rozrywanie. Krzyżują się i przeplatają ze sobą tworząc trójwymiarową siatkę. Kolagen wytwarzany jest w komórkach skóry zwanych fibroblastami.
Dotychczas zidentyfikowano ponad 20 typów kolagenu. W skórze głownie występuje kolagen typu I i III. Kolagen typu I tworzy grubsze włókna, a typu III cieńsze, zwane retikulinowymi.
W procesie starzenia się skóry obniża się synteza kolagenu, szczególnie drastyczny jest spadek kolagenu typu III, który dominuje w młodej skórze i
w miarę upływu czasu zastępowany jest przez kolagen typu I.
Hydroksyprolina jest aminokwasem, który występuje wyłącznie w kolagenie i elastynie, niezwykle rzadko jest spotykana w innych białkach zwierzęcych.
Stanowi ważny składnik budulcowy kolagenu.
W celu wzmocnienia włókien kolagenowych stosuje jako składnik kremów pochodną hydroksyproliny czyli dipalmitynian hydroksyproliny.
Dipalmitynian hydroksyproliny to składnik pochodzenia roślinnego o działaniu przeciwzmarszczkowym, nawilżającym i ujędrniającym: wzmacnia włókna kolagenowe, chroni komórki przed działaniem wolnych rodników,poprawia elastyczność skóry,działa przeciw starzeniowo
poprzez stymulowanie fibroblastów do produkcji kolagenu.
Autor: zdrowauroda Data: 06/10/2011
Parafina /Paraffin, Mineral Oil, Paraffinum liquidum/ jest powszechnie znanym i stosowanym składnikiem kosmetyków.
Ma wiele zalet, a do tego jest bardzo tania.
Pod względem chemicznym jest mieszaniną węglowodorów aromatycznych.Podstawowym ich źródłem są surowce naturalne takie jak gaz ziemny, ropa naftowa oraz węgiel kamienny.
Olej parafinowy jest bezbarwną, oleistą cieczą pozbawioną zapachu i smaku. Nie rozpuszcza się w wodzie i w alkoholu, nie wchłania się przez skórę, nie uczula.
Parafina jest popularnym składnikiem kremów, mleczek oraz płynów do kąpieli dla alergików. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną zatrzymującą wodę w naskórku i zabezpieczająca skórę przed wysychaniem. Ma również działanie ochronne, tworzy na dłoniach powłokę zabezpieczającą skórę podczas kontaktu z tak zwaną chemią domową. Jest więc idealnym składnikiem kremów ochronnych do rąk.
Kremy i inne kosmetyki zawierające parafinę nie nadają się natomiast do pielęgnacji skóry twarzy, szczególnie gdy mamy do czynienia z cerą tłustą, skłonną do trądziku.
Parafina zatyka dokładnie pory, przyśpieszając tym samym tworzenie się zaskórników oraz powodując zaostrzenie zmian trądzikowych. Do tego jest lepka, mocno przylega do skóry tworząc trudno zmywalną powłokę.
Większość fluidów i baz pod makijaż zawiera parafinę zmieszaną z barwnikami, ponieważ skutecznie maskuje ona nierówności skóry, przebarwienia i inne niedoskonałości.
Pamiętajmy: im lepiej dany fluid kryje, tym więcej zawiera parafiny.
Autor: zdrowauroda Data: 13/08/2011
Emolienty to specjalistyczne preparaty służące do pielęgnacji wrażliwej, suchej skóry oraz skóry osób skłonnych do alergii.
Można je kupić w aptece bez recepty. Mają formę maści, kremu lub emulsji.
Zalecane są do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej oraz jako uzupełnienie terapii u osób chorujących na atopowe zapalenie skóry /azs/.
Regularne stosowanie emolientów poprawia nawilżenie skóry , a także sprzyja szybszej regeneracji uszkodzonego płaszcza lipidowego na jej powierzchni.
Emolienty są z reguły dobrze tolerowane przez alergików bo nie zawierają emulgatorów, barwników i środków zapachowych. Zawartość konserwantów jest w nich niższa niż w zwykłych kosmetykach.
Autor: zdrowauroda Data: 29/06/2011
Light Eyes to nowy preparat do mezoterapii. Pojawił się niedawno w gabinetach medycyny estetycznej i służy do leczenia cieni i obrzęków pod oczami.
Podaje się go metodą mezoterapii igłowej w okolicę oczu. Zabieg polega na wykonaniu kilku drobnych nakłuć pod okiem i pod łukiem brwiowym.
W celu uzyskania dobrego rezultatu należy wykonać trzy zabiegi w odstępach dwutygodniowych.
Wykonanie całej serii daje w efekcie rozjaśnienie cieni pod oczami, zmniejszenie obrzęków i spłycenie drobnych zmarszczek w okolicy oczu.
Skład preparatu Light Eyes jest bardzo bogaty. Zawiera on między innymi kwas hialuronowy, witaminę C, kofeinę, koenzym Q, wyciąg z herbaty chińskiej oraz wyciąg z ruszczyka kolczystego, który ma działanie obkurczające naczynia krwionośne.
Zabiegi można wykonywać zarówno u osób młodych, jak i dojrzałych. Wskazaniem do zabiegu są cienie i tak zwane worki pod oczami.